Decyzja zapadła: Opóźnienia w planach Paramount i Warner Bros.

Youtube | fot. https://elements.envato.com/

Głośna próba połączenia Paramount Global z Warner Bros. Discovery, wyceniana przez bankierów inwestycyjnych na ponad 40 mld USD, niespodziewanie utknęła w sądowej poczekalni. Federalny sędzia zawiesił proces finalizacji, zlecając dwutygodniowe „zamrożenie” transakcji, aby szczegółowo wysłuchać argumentów firm i koalicji dwunastu stanów, które domagają się jej zablokowania. To pierwszy raz od lat, gdy projekt tak dużej konsolidacji w amerykańskiej branży rozrywkowej trafia na tak stanowczy opór już na wstępnym etapie.

Sąd hamuje rekordową fuzję

W wydanym postanowieniu sąd wskazał, że wstępna analiza materiału dowodowego uzasadnia zastosowanie środków tymczasowych, ponieważ planowane połączenie może znacząco ograniczyć konkurencję. Kluczowym czynnikiem było również przyznanie jednej ze stron, że ewentualne przesunięcie daty zamknięcia do końca września nie grozi nieodwracalną szkodą biznesową. Otwiera to drogę do pełnej rozprawy, podczas której sędzia zdecyduje, czy fuzję wstrzymać na dłużej, czy dopuścić do jej sfinalizowania.

Dlaczego regulatorzy podnoszą alarm

Prokuratorzy generalni stanów, z Kalifornią i Nowym Jorkiem na czele, przekonują, że zderzenie dwóch bibliotek filmowo-telewizyjnych o łącznej liczbie praw przekraczającej 50 tys. tytułów stworzy konglomerat mogący dyktować warunki studiom produkcyjnym, kinom i platformom kablowym. Punkt ciężkości sporu leży w streamingu: Paramount+ i Max łącznie zdobyłyby w USA około 110 mln subskrybentów, co – według szacunków Ampere Analysis – dałoby im drugą pozycję tuż za Disneyem, a przed Netfliksem. Zdaniem władz stanowych mogłoby to przełożyć się na wyższe ceny abonamentów, ograniczenie liczby zamawianych produkcji niezależnych oraz mniej agresywną politykę licencjonowania treści.

Stawka finansowa dla obu koncernów

Każdy dzień opóźnienia ma wymierną cenę. Dokumenty transakcyjne przewidują, że jeśli fuzja nie dojdzie do skutku do 30 września, Paramount będzie wypłacał Warner Bros. Discovery rekompensatę liczona w milionach dolarów dziennie. Dla obydwu firm, zadłużonych łącznie na ponad 90 mld USD, dodatkowe koszty to poważne zagrożenie dla ratingów kredytowych. Agencja Fitch już wcześniej ostrzegała, że niepewność regulacyjna może uniemożliwić planowaną redukcję zadłużenia, a przez to podnieść koszt kapitału w kolejnych kwartałach.

Co następne: możliwe scenariusze

Jeżeli sąd uzna roszczenia stanów za zasadne, spółki będą musiały rozważyć sprzedaż części aktywów, by spełnić wymogi antymonopolowe – analitycy JP Morgan wskazują np. na sportowy kanał TNT i segment telewizji lokalnych Paramount. Gdyby jednak regulatorzy federalni i stanowi ostatecznie dali zielone światło, połączony podmiot mógłby zacząć konsolidować back-office, studia postprodukcyjne oraz platformy streamingowe już w IV kwartale. W najbardziej pesymistycznym wariancie, przedłużający się spór trafi do sądu apelacyjnego, co według praktyków prawa konkurencji oznaczałoby co najmniej rok dodatkowej niepewności i okres „zamrożonych” inwestycji w nowe seriale i filmy.