Fundusz z Arabii Saudyjskiej przejmuje Electronic Arts. Zgoda UE.
Grzegorz ChruścielewskiArabia saudyjska | Fot. https://elements.envato.com
Bezwarunkowa zgoda Komisji Europejskiej na przejęcie Electronic Arts przez konsorcjum z dominującym udziałem Państwowego Funduszu Inwestycyjnego Arabii Saudyjskiej (PIF) usuwa ostatnie poważne przeszkody prawne na drodze do zamknięcia transakcji wycenianej na około 55 miliardów dolarów. Operacja, ogłoszona po raz pierwszy we wrześniu ubiegłego roku, jest obecnie największym zakupem w historii branży gier dokonanym przez inwestora spoza Stanów Zjednoczonych i Japonii.
Największy zakup w historii gier poza USA i Japonii
Electronic Arts, twórca takich serii jak EA Sports FC, Battlefield, Apex Legends czy The Sims, zamyka rok fiskalny 2023 z przychodami przekraczającymi 7 miliardów dolarów i bazą ponad 650 milionów aktywnych kont. Perspektywa nabycia spółki w całości stawia transakcję w szeregu z przejęciem Activision Blizzard przez Microsoft oraz Bungie przez Sony, choć konstrukcja kapitałowa obecnego zakupu różni się od typowych fuzji branżowych: nowym większościowym właścicielem nie jest inny wydawca, lecz państwowy fundusz inwestycyjny.
Dotychczasowe rekordy w sektorze ustanawiały przede wszystkim podmioty technologiczne; obecne przejęcie jest pierwszą operacją przekraczającą próg 50 miliardów dolarów, za którą stoi instytucja związana z rządem państwa Bliskiego Wschodu. Dla porównania największe notowane wcześniej transakcje w grach (Microsoft–Activision, Tencent–Supercell, Take-Two–Zynga) realizowane były przez firmy stricte przemysłowe lub technologiczne, a nie suwerenne fundusze.
Kto stoi za transakcją
Państwowy Fundusz Inwestycyjny Arabii Saudyjskiej to wehikuł finansowy odpowiadający za dywersyfikację gospodarki w ramach programu „Wizja 2030”. Według publicznych danych PIF zarządza aktywami szacowanymi na ponad 700 miliardów dolarów, z czego kilkanaście miliardów skierowano już wcześniej do branży interaktywnej rozrywki. Fundusz kontroluje m.in. Savvy Games Group, która w ostatnich latach kupiła ESL, FACEIT oraz liczne mniejszościowe pakiety akcji w Capcom, Nintendo czy Embracer Group.
Wraz z PIF w przedsięwzięcie wchodzą globalny fundusz private equity Silver Lake oraz Affinity Partners – obie instytucje obejmą łącznie niespełna 7 proc. akcji nowego podmiotu holdingowego. Strukturę udziałów zaplanowano tak, by PIF posiadał wyłączną kontrolę operacyjną i strategiczną, a mniejszościowi inwestorzy zapewniali know-how z zakresu restrukturyzacji i technologii. Analitycy wskazują, że takie rozłożenie akcji pozwala funduszowi saudyjskiemu kształtować długofalowe decyzje bez angażowania się w codzienne zarządzanie studiami deweloperskimi.
Analiza decyzji organów antymonopolowych
Zgodnie z oficjalnym komunikatem Komisji Europejskiej, porozumienie nie generuje znaczących przesłanek do ograniczenia konkurencji na wspólnym rynku. UE uznała, że PIF, Silver Lake ani Affinity nie prowadzą działalności wydawniczej w grach wideo na skalę mogącą tworzyć horyzontalne nakładanie się udziałów rynkowych z Electronic Arts. Tym samym Komisja odstąpiła od stawiania warunków behawioralnych bądź strukturalnych, uznając, że relacje wertykalne między podmiotami również nie zagrażają stabilności łańcucha dystrybucji treści cyfrowych.
Osobnym zagadnieniem jest procedura wynikająca z unijnych regulacji o subsydiach zagranicznych, mająca zapewnić, że transakcja nie będzie wspierana niedozwoloną pomocą publiczną. Bruksela ma czas do 30 lipca, aby podjąć w tej kwestii decyzję. Źródła zbliżone do sprawy podkreślają, że przegląd dotacji ma charakter formalny – wstępna analiza nie wykazała bowiem ryzyka zaburzenia konkurencji poprzez finansowanie preferencyjne.
Poza Europą konsorcjum otrzymało już zielone światło od amerykańskich, kanadyjskich i brytyjskich organów nadzoru. W Stanach Zjednoczonych transakcję zbadano pod kątem bezpieczeństwa narodowego, jednak Komitet ds. Inwestycji Zagranicznych nie wszczął pogłębionego postępowania, uznając, że obecność Electronic Arts w infrastrukturze krytycznej jest ograniczona.
Obawy natury politycznej i społecznej
Przejęcie wywołuje ożywioną debatę dotyczącą tzw. „sportswashingu”, czyli wykorzystywania sportu i rozrywki do poprawy wizerunku państw krytykowanych za łamanie praw człowieka. Organizacje prawno-obywatelskie przypominają o przypadkach ograniczania wolności słowa w Arabii Saudyjskiej, a część pracowników branży i graczy wyraża obawy, czy właściciel nie będzie ingerować w treści gier lub politykę zatrudnienia. PIF odpiera zarzuty, argumentując, że inwestuje w projekty o globalnym zasięgu i wysokim potencjale gospodarczym, a działalność operacyjna pozostanie w gestii dotychczasowego kierownictwa Electronic Arts.
Sprzeciw manifestowano również poprzez petycje internetowe oraz lokalne pikiety przed biurami wydawcy w Kalifornii i Sztokholmie. Firma zapewnia, że po finalizacji umowy utrzyma dotychczasowe standardy różnorodności oraz polityki inkluzywnej, a zarząd i struktura studiów deweloperskich nie ulegną zmianom co najmniej do końca obecnego roku fiskalnego.
Konsekwencje dla rynku i dla Electronic Arts
Dostęp do kapitału PIF otwiera Electronic Arts drogę do przyspieszonych inwestycji w nowe modele dystrybucji, chmurę obliczeniową oraz ekspansję w regionie MENA, którego populacja liczy już ponad 380 milionów potencjalnych konsumentów. Eksperci spodziewają się, że pierwszym widocznym efektem będzie zwiększenie obecności marek EA w e-sporcie – Savvy Games Group posiada kompetencje organizacyjne, które mogą wzmocnić globalny ekosystem turniejowy EA Sports FC i Apex Legends.
Długoterminowo transakcja może przyspieszyć konsolidację branży, sygnalizując, że podmioty finansowe, a nie wyłącznie producenci gier, stają się kluczowymi graczami w wyścigu o licencje i talenty. Równocześnie pozostaje pytanie, jak nowa struktura właścicielska wpłynie na negocjacje licencyjne z ligami sportowymi, zwłaszcza że liga saudyjska coraz odważniej rywalizuje finansowo z Europą i Ameryką Południową.