iPhone 18 Pro: Nowy wygląd potwierdzony przez akcesoria
Daniel WlaźlakiPhone | Fot. https://elements.envato.com
Najświeższe doniesienia z azjatyckich portali społecznościowych sugerują, że Apple rozważa widoczne przemodelowanie przedniego panelu iPhone’a 18 Pro. Fotografie domniemanego szkła ochronnego, jakie w ostatnich dniach pojawiły się na Weibo i zostały następnie opisane m.in. przez serwisy branżowe w Stanach Zjednoczonych i Europie, pokazują znacznie węższe wycięcie w górnej części ekranu. Jeśli przeciek się potwierdzi, w 2026 r. zadebiutuje pierwszy iPhone, którego „Dynamic Island” zajmie zauważalnie mniej miejsca niż w obecnych modelach Pro.
Nowy wyciek akcesoriów: szkło ochronne zdradza proporcje
Udostępniona seria zdjęć przedstawia taflę ochronną o wymiarach zbliżonych do 6,1-calowego wyświetlacza, co koresponduje z przekątną obecnego iPhone’a 15 Pro. Największą różnicę widać w szerokości otworu na wycięcie: pomiary ze zdjęć wskazują niecałe 13,5 mm, podczas gdy w modelu z 2023 r. było to ponad 20 mm. Zmiana sugeruje, że Apple zredukowało niemal jedną trzecią obszaru zajmowanego przez moduły kamery TrueDepth i głośnik rozmów.
Warto pamiętać, że producenci szkieł i etui często wykorzystują nieoficjalne rysunki CAD lub schematy z wczesnych etapów projektowania. Tego typu przecieki kilka razy okazały się trafne (przykład z iPhone’em 12 mini), ale zdarzało się też, że finalny produkt różnił się od akcesoriów dostępnych w przedsprzedaży.
Konsekwencje dla Face ID i przedniego aparatu
Zmniejszenie „wyspy” wymaga ściślejszej integracji elementów Face ID. Analitycy Display Supply Chain Consultants od miesięcy informują, że Apple testuje nowe układy projektora punktowego i kamery podczerwonej wykonane w procesie 2-in-1, co pozwala ograniczyć powierzchnię bez pogarszania bezpieczeństwa biometrii. Źródła z łańcucha dostaw podają, że do 2026 r. gotowe będą także mniejsze obiektywy selfie o średnicy poniżej 0,5 cm, obsługujące automatyczne ustawianie ostrości i nagrywanie wideo 4K / 60 fps.
Niezależnie od sprzętowych zmian, inżynierowie w Cupertino mają korzystać z algorytmów opartych na uczeniu maszynowym, by kompensować niższą ilość światła wpadającego do bardziej zminiaturyzowanych modułów. Źródła Bloomberga twierdzą, że część tych rozwiązań zostanie pokazana już w iOS 20, a więc rok przed premierą omawianego telefonu.
Dlaczego Apple redukuje Dynamic Island
Strategia stoi w opozycji do planów konkurentów, którzy wprowadzają aparaty całkowicie schowane pod ekranem. Apple, według analityka Ming-Chi Kuo, nie zamierza implementować w pełni pod-ekranowego Face ID, dopóki jego dokładność nie dorówna rozwiązaniu sprzętowemu. Mniejsza „wyspa” to więc kompromis: więcej miejsca na treści i lepsze wrażenia wizualne, lecz bez ryzyka związanego z niedojrzałą technologią.
Dodatkową motywacją może być rosnące zapotrzebowanie na przestrzeń dla nowych czujników wspierających funkcje zdrowotne i elementy modułu LiDAR. Źródła w firmach montażowych komentują, że Apple rozważa wprowadzenie bardziej zaawansowanego projektora laserowego, który przyspieszy działanie skanera głębi przy zdjęciach portretowych oraz w aplikacjach rzeczywistości mieszanej.
Perspektywa premiery i kalendarz produkcji
Apple konsekwentnie prezentuje smartfony serii Pro we wrześniu, a partnerzy z Tajwanu i Korei raportują, że harmonogram dla generacji „18” nie ulega zmianie. Masowa produkcja komponentów powinna ruszyć w czerwcu 2026 r., aby umożliwić dostawy do sklepów w trzecim tygodniu września. Źródła Nikkei Asia donoszą, że w pierwszej fali dostarczone zostanie około 85 mln egzemplarzy całej linii iPhone 18, z czego ponad połowa to warianty Pro i Pro Max.
Ostateczne potwierdzenie wszystkich zmian poznamy dopiero podczas corocznej konferencji produktowej. Do tego momentu każdy kolejny wyciek należy traktować jako przybliżenie kierunku rozwoju, a nie gwarantowany element specyfikacji.