Kolejny kraj w Europie zakazuje smartfonów w szkołach
Daniel Wlaźlakxiaomi | fot. http://elements.envato.com/
Bezprecedensowy zakaz korzystania ze smartfonów przez uczniów szkół podstawowych w całej Szwecji zacznie obowiązywać wraz z inauguracją roku szkolnego 2024/2025. Nowelizacja ustawy oświatowej nakłada na dyrektorów obowiązek uniemożliwienia wnoszenia urządzeń do sal lekcyjnych, a w wielu przypadkach także do budynków. Regulacja dotyczy zarówno szkół publicznych, jak i niezależnych, a za jej nieprzestrzeganie przewidziano sankcje administracyjne oraz kary finansowe.
Dlaczego Szwecja zdecydowała się na radykalny krok?
W ostatniej dekadzie Szwecja uchodziła za europejskiego pioniera cyfryzacji edukacji, jednak wyniki badań kompetencji czytelniczych i matematycznych – m.in. w programie PISA – zaczęły sygnalizować niekorzystne tendencje. Ministerstwo Edukacji, po konsultacjach z Radą Narodową ds. Edukacji i ekspertami od zdrowia psychicznego dzieci, wskazało intensywne korzystanie z ekranów jako jeden z czynników dekoncentrujących i obniżających motywację do nauki. Już w 2023 r. rząd zainwestował w drukowane podręczniki i przywrócił pisemne egzaminy na papierze. Obecny zakaz stanowi kolejny element strategii „powrotu do analogowego uczenia się”, którą popiera ponad 70 % rodziców ankietowanych przez szwedzki urząd statystyczny.
Jak będzie wyglądać codzienność uczniów po wprowadzeniu zakazu?
Każda placówka otrzymała wytyczne dotyczące organizacji tzw. stref bez ekranów. Na realizację projektu przeznaczono 95 mln koron szwedzkich – środki pokryją zakup indywidualnych szafek zamykanych na kod, szuflad z blokadą sygnału oraz wyposażenie przestrzeni wspólnych w gry planszowe, stoły bilardowe i kąciki czytelnicze. Uczniowie oddają telefony przy wejściu i odbierają je dopiero po zakończeniu zajęć, a wyjątki dopuszczalne są wyłącznie z powodów zdrowotnych lub bezpieczeństwa, na podstawie pisemnej zgody wychowawcy. Nauczyciele otrzymają szczegółowy podręcznik postępowania w przypadku naruszeń – od rozmowy dyscyplinującej po czasową konfiskatę urządzenia; przewidziano również możliwość nałożenia grzywny na szkołę, jeżeli nadzór okaże się niewystarczający.
Europejska mapa regulacji – rosnący front antysmartfonowy
Szwedzka decyzja wpisuje się w szerszy kontynentalny trend. Francja od 2018 r. zabrania telefonów w szkołach publicznych do końca gimnazjum, a od stycznia 2024 r. podobne regulacje wprowadziły Holandia i Finlandia. Polska szykuje się do częściowego zakazu od września 2024 r., pozostawiając możliwość użycia urządzeń za zgodą nauczyciela. Włochy zalecają ograniczenia od 2007 r., lecz dopiero w ubiegłym roku rząd uruchomił system kontrolnych inspekcji. W Wielkiej Brytanii Departament Edukacji wydał niewiążące, ale stanowcze wytyczne nakazujące szkołom konfiskatę telefonów na czas zajęć. Coraz więcej ekspertów zwraca uwagę, że jednolite prawo państwowe, takie jak w Szwecji, ułatwia egzekwowanie zasad i zmniejsza dysproporcje między placówkami.
Co mówią badania o wpływie telefonów na naukę i rozwój?
Światowa Organizacja Zdrowia ostrzega, że nadmierny czas ekranowy zwiększa ryzyko problemów ze snem i obniża aktywność fizyczną dzieci. UNESCO w raporcie z 2023 r. wskazało, że całkowite zakazy mogą podnieść średnie wyniki testów nawet o jedną dziesiątą odchylenia standardowego, szczególnie w grupach uczniów o niższym statusie ekonomicznym. Brytyjska London School of Economics, analizując wprowadzenie zakazu w 91 szkołach, odnotowała poprawę rezultatów egzaminów końcowych o 6 %, a wśród najsłabszych uczniów – nawet o 14 %. Z drugiej strony część pedagogów przypomina, że dobrze zaprojektowane aplikacje edukacyjne potrafią wspierać indywidualizację nauczania. Szwedzki rząd podkreśla, że celem nie jest demonizowanie technologii, lecz przywrócenie równowagi pomiędzy ekranem a kontaktami interpersonalnymi.
Perspektywy na przyszłość
Nowe prawo ma zostać poddane ewaluacji po dwóch latach. Ministerstwo Edukacji rozważa rozszerzenie ograniczeń na starsze klasy szkoły średniej, jeśli dane o wynikach i dobrostanie uczniów potwierdzą pierwsze obserwacje. Już teraz część gmin planuje pilotażowe programy „cyfrowych przerw”, w ramach których telefony będą aktywne wyłącznie w określonych porach dnia. Niezależnie od dalszych decyzji legislacyjnych, szwedzki model staje się inspiracją dla innych państw starających się ograniczyć rozpraszające bodźce w procesie dydaktycznym, przy jednoczesnym zachowaniu miejsca dla nowoczesnych technologii tam, gdzie przynoszą one realną wartość dodaną.