Koniec Xiaomi Ultra w Europie? Nowe wieści od informatora
Daniel WlaźlakSmartfon | fot. http://elements.envato.com/
Na europejskim rynku smartfonów widać wyraźne przesunięcie akcentów: producenci z Chin, którzy przez ostatnie lata rywalizowali o miano najbardziej zaawansowanego fotoflagowca, zaczynają ograniczać ekspansję najdroższych modeli. Według analityków zmianę zapoczątkowało Xiaomi, rezygnując z tegorocznej premiery kolejnego urządzenia z linii Ultra. Informacja ta pojawia się w momencie, gdy rosnące ceny podzespołów i coraz ostrożniejsze nastroje konsumentów zmuszają firmy do przemyślenia strategii w segmencie ultrapremium.
Kulisy decyzji: co ujawniły najnowsze przecieki?
W pierwszej połowie kwietnia branżowy obserwator Kartikeya Singh poinformował w serwisie X, że projekt nowego telefonu Xiaomi z serii Ultra został wstrzymany na etapie weryfikacji dostawców. Doniesienia Singh’a potwierdziły wpisy kilku chińskich blogerów technologicznych na Weibo, gdzie wspominano o „przesunięciu środków R&D na bardziej masowe portfolio”. Plotki zbiegały się w czasie z przeciekami łańcucha dostaw, według których producent zredukował zamówienia na topowe moduły peryskopowe i matryce o dużej przekątnej.
Nie oznacza to jednak definitywnego końca serii. Osoby powiązane z fabrykami w Kantonie twierdzą, że prototypy mogą zostać wykorzystane w kolejnej generacji, gdy ekonomia produkcji stanie się korzystniejsza. Podobną strategię — wstrzymanie, a nie porzucenie — Xiaomi zastosowało w 2022 r., gdy opóźniło globalny debiut pierwszego składanego modelu.
Rosnące koszty i zmieniające się preferencje konsumentów
Według wyliczeń TrendForce średnia cena kontraktowa 16-gigabajtowych kości LPDDR5X wzrosła od stycznia do marca o niemal 18%. Podobnie zdrożały pamięci UFS 4.0, a w przypadku flagowców to właśnie nośniki i ram stanowią już ponad jedną czwartą kosztu części. Równocześnie dane Counterpoint Research pokazują, że w Europie Zachodniej udział urządzeń sprzedawanych powyżej 1000 euro spadł z 13% w 2023 r. do 10% w pierwszym kwartale 2026 r. Konsument częściej sięga po modeli z najwyżej jedną lub dwiema funkcjami premium — np. lepszym zoomem lub ekranem LTPO — zamiast pełnego pakietu, jaki oferują ultraflagowce.
W efekcie marże topowych smartfonów szybko topniały. O ile przy modelach za 700–800 euro producenci wciąż zachowują dwucyfrową rentowność, o tyle przy konstrukcjach za 1300 euro i więcej zysk netto bywa symboliczny. To jeden z głównych bodźców do rewizji portfolio.
Strategia konkurentów: OPPO, vivo i pozostali gracze
Ograniczenie oferty w segmencie super-premium nie dotyczy wyłącznie Xiaomi. Źródła w łańcuchu dostaw BBK Electronics informują, że kolejne edycje Oppo Find X Ultra oraz vivo X Ultra pozostaną w 2027 r. na rynku chińskim. Firmy skupią się tam na współpracy z lokalnymi operatorami w ramach pakietów 5G Advanced, co ma zagwarantować wyższe wolumeny sprzedaży przy niższych kosztach marketingu. Europa otrzyma natomiast bardziej „racjonalne” modele Pro z nieco słabszymi sensorami foto.
Nawet Samsung i Apple zaczęły przesuwać ciężar inwestycji: pierwszy koncentruje się na składanych Galaxy Z, drugi na usługach subskrypcyjnych i werstwach AI w iPhone’ach, zostawiając hardware’ową rewolucję na później. Analitycy IDC wskazują, że w ujęciu całościowym rynek urządzeń ultrapremium może w najbliższych trzech latach skurczyć się globalnie o 7–9% rocznie.
Co dalej z segmentem ultrapremium?
Branża szuka nowych pól innowacji, które da się monetyzować przy rozsądnych nakładach. Źródła w firmach ODM twierdzą, że producenci przesuwają budżety z rozwoju masywnych aparatów na algorytmy obrazowania oparte na sieciach neuronowych. Trend ten wspiera rosnąca dostępność chipów NPU w średniej i wyższej półce. W dłuższej perspektywie to właśnie software i integracja usług chmurowych, a nie kolejny rekord liczby pikseli, mogą stać się głównym magnesem sprzedażowym.
Źródła
Opracowano na podstawie danych i raportów: TrendForce (Q1 2026 Memory Market Bulletin), Counterpoint Research (Europe Smartphone Tracker, marzec 2026), IDC Worldwide Quarterly Mobile Phone Tracker, wpisy Kartikeya Singha na platformie X (11 kwietnia 2026) oraz analizy publikowane w GSMArena, Bloomberg Tech i MyDrivers.