Najlepszy telefon Samsunga: perfekcja w każdym calu
Grzegorz Chruścielewskisamsung | fot. http://elements.envato.com/
Gdyby sporządzić ranking smartfonów, które w momencie debiutu redefiniowały pojęcie „flagowca”, Galaxy Note 4 znalazłby się w ścisłej czołówce. Urządzenie zaprezentowane jesienią 2014 r. łączyło przełomowy ekran, rozbudowane możliwości multimedialne, wsparcie dla rysika S Pen oraz rzadko spotykaną wtedy swobodę wymiany akumulatora – a wszystko to w cenie niższej od dzisiejszych topowych konstrukcji.
Dlaczego Galaxy Note 4 zyskał status legendy
Kiedy Note 4 trafiał do sprzedaży, rynek mobilny był zdominowany przez rywalizację na rozdzielczość ekranów, jakość aparatów i wydajność procesorów. Samsung postawił na kompleksowe dopracowanie wszystkich obszarów, dzięki czemu urządzenie uchodziło za niemal kompletne. 3 GB RAM oraz procesory Snapdragon 805 lub Exynos 5433 wykonywane w litografii 20 nm gwarantowały płynność pracy, a obecność rysika S Pen czyniła z telefonu pełnoprawne narzędzie do notowania i szkicowania – funkcję, którą konkurenci dopiero zaczynali eksplorować.
Wyświetlacz, który wyprzedził swoje czasy
Front urządzenia wypełniał panel Super AMOLED 5,7″ o rozdzielczości 2560 × 1440 px, co przekładało się na gęstość ponad 500 ppi. W 2014 r. była to wartość zarezerwowana dla absolutnego topu, a technologia AMOLED zapewniała głęboką czerń i znakomity kontrast przy niższym poborze energii w porównaniu z ówczesnymi ekranami LCD. Precyzja wyświetlania barw kalibrowana w trybie „Photo” sprawiała, że Note 4 bywał rekomendowany fotografom mobilnym do wstępnej selekcji zdjęć w terenie.
Aparat i multimedialna wszechstronność
Sensor 16 MP z optyczną stabilizacją obrazu, autofokusem z detekcją fazy i możliwością rejestracji materiału 4K 30 fps stanowił jeden z najbardziej zaawansowanych modułów fotograficznych swojej epoki. Recenzenci zwracali uwagę na odwzorowanie szczegółów w dobrym świetle i stabilność ekspozycji przy słabszym oświetleniu – elementy, które pozwalały Note’owi 4 rywalizować z wczesnymi bezlusterkowcami. Użytkownicy doceniali ponadto bogaty zestaw trybów manualnych oraz obsługę kodeku H.265, dzięki któremu materiał wideo zajmował mniej przestrzeni pamięci masowej.
Energia, konstrukcja i ergonomia
Wymienny akumulator 3220 mAh, połączony z 15-watowym systemem Adaptive Fast Charging, pozwalał naładować baterię od 0 do 50 % w nieco ponad pół godziny – wynik imponujący w tamtym okresie. Metalowa rama poprawiała sztywność, a tylna klapka pokryta fakturą imitującą skórę zwiększała pewność chwytu. Waga 176 g i grubość 8,5 mm czyniły konstrukcję zaskakująco poręczną, jak na urządzenie z ekranem blisko 6 cali.
Łączność i funkcje dodatkowe
Note 4 imponował liczbą interfejsów. Oprócz LTE kategorii 6 (300 Mb/s) urządzenie oferowało Wi-Fi ac, Bluetooth 4.1, port podczerwieni do sterowania elektroniką użytkową, gniazdo microUSB 3.0 z obsługą MHL 3.0, slot microSD oraz klasyczne złącze słuchawkowe. Na pokładzie znalazły się również czytnik linii papilarnych, pulsometr, czujnik natlenienia krwi oraz barometr – zestaw, który jeszcze kilka lat później wyróżniał Note’a na tle konkurentów.
Wpływ Note’a 4 na współczesny krajobraz smartfonów
Decyzje projektowe z 2014 r. pozostają widoczne w dzisiejszych flagowcach: wysokie rozdzielczości ekranów stały się standardem, rysik wrócił w serii Galaxy S22 Ultra, a wielozadaniowość i tryb DeX wyewoluowały z pomysłów testowanych właśnie w generacji Note 4. Jednocześnie część rozwiązań – takich jak wymienna bateria czy port podczerwieni – została porzucona, co sprawia, że wielu entuzjastów wciąż z nostalgią wspomina ostatniego „pełnoprawnego” Note’a. Niewiele urządzeń potrafiło tak harmonijnie połączyć innowacyjność z praktycznymi potrzebami użytkownika, dlatego Galaxy Note 4 pozostaje dla wielu benchmarkiem kompletnego smartfona.