Pamiętacie jeszcze ten moment, gdy w półmroku średniowiecznego miasta nasłuchiwaliście kroków strażnika, próbując wstrzymać oddech, aby nie skrzypnęła podłoga? Dla wielu graczy to właśnie Thief: The Dark Project zdefiniował gatunek skradanek z perspektywy pierwszej osoby, a dziś – po ponad dwóch dekadach – tytuł otrzymuje technologiczną rewitalizację, która ma przywrócić dawny klimat i jednocześnie spełnić oczekiwania współczesnych odbiorców.
Powrót do mrocznych ulic City
Oryginał, stworzony w 1998 r. przez Looking Glass Studios, wyróżniał się szeregiem innowacji: przeciwnicy kierowali się dźwiękiem, światło było integralnym elementem mechaniki, a projekt poziomów zachęcał do eksperymentów zamiast bezpośredniej konfrontacji. Wraz z kolejnymi odsłonami – The Metal Age i Deadly Shadows – seria stała się fundamentem tzw. immersive sim, na równi z Deus Ex czy System Shock.
Cechą rozpoznawczą cyklu pozostawał bohater: cyniczny złodziej Garrett, którego sarkastyczne monologi i umiejętność znikania w cieniu nadawały grom unikalny ton. Po nieco chłodniej przyjętym reboocie z 2014 r. marka zniknęła z radarów, lecz nigdy z pamięci fanów – dziś ta baza graczy stanowi naturalne zaplecze dla powstającego remastera.
Zespół odpowiedzialny za odświeżenie
Za projekt odpowiada trio doświadczonych firm. Wydawcą jest Atari, które w ostatnich latach buduje portfolio klasycznych marek w nowych odsłonach. Sercem technologicznym przedsięwzięcia pozostaje Nightdive Studios – zespół specjalizujący się w rewitalizacji kultowych tytułów (od System Shock po Quake II). Ich autorski silnik KEX umożliwia skalowanie starych produkcji do rozdzielczości 4K, dodanie zaawansowanych technik oświetlenia oraz nowoczesnych interfejsów bez ingerencji w pierwotną strukturę poziomów.
Wsparcie kreatywne zapewnia Eidos Montréal, dla którego to powrót do korzeni skradankowych – studio pracowało wcześniej przy serii Deus Ex oraz było współproducentem reboota Thiefa sprzed dekady. Łącząc doświadczenie technologiczne Nightdive z projektowym zapleczem Eidos Montréal, ekipa deklaruje wierność oryginałowi, ale chce też wprowadzić usprawnione sterowanie, pełną obsługę kontrolerów oraz kompleksowy system osiągnięć.
Zakres prac i planowane usprawnienia techniczne
Wersja remasterowana ma zaoferować tekstury w wysokiej rozdzielczości, natywne wsparcie dla szerokich monitorów oraz opcjonalne efekty śledzenia promieni. Szczególny nacisk położono na dźwięk przestrzenny, ponieważ to właśnie akustyka otoczenia budowała napięcie w pierwowzorze. Nightdive potwierdza ponadto tryb 120 kl./s na kompatybilnym sprzęcie oraz rozszerzoną listę ustawień dla graczy PC.
Dodatkowym ukłonem w stronę społeczności modderskiej będzie otwarcie części narzędzi developerskich. Autorzy zapowiadają, że umożliwi to tworzenie własnych kampanii bez konieczności korzystania z nieoficjalnych łatek, jak miało to miejsce przez lata w scenie fanowskiej. Wersje na konsole obecnej generacji mają otrzymać z kolei kompletnie przebudowany system sterowania oraz adaptacyjne efekty dotykowe dla kontrolerów.
Czego i kiedy się spodziewać
Projekt znajduje się obecnie w fazie zaawansowanej preprodukcji; ukończono już rekonstrukcję oryginalnych poziomów w KEX-ie, a zespół pracuje nad finalnym balansem rozgrywki i implementacją nowej oprawy. Konkretne informacje o platformach i edycjach kolekcjonerskich mają zostać ujawnione w ciągu kilku miesięcy.
Choć twórcy unikają twardych deklaracji, celują w zimowe okno wydawnicze nadchodzącego sezonu. Zatem jeszcze tej zimy gracze mogą ponownie – lub po raz pierwszy – wsłuchać się w stukot własnych kroków na brukowanych uliczkach City. Fani skradanek mają więc powód, by zacząć ostrzyć strzały wodne i ćwiczyć znikanie w cieniu – Garrett powróci szybciej, niż sądziliśmy.