Na przełomie lata i jesieni ubiegłego roku Baseus rozszerzył swoje portfolio o nauszne słuchawki Inspire XH1, kierując produkt do użytkowników, którzy oczekują pełnego pakietu funkcji klasy premium, ale nie zamierzają wydawać czterocyfrowych kwot. W ciągu kilkunastu dni intensywnego testu – w biurze typu open space, w pociągu Pendolino i podczas dwugodzinnych spacerów miejskich – model ten udowodnił, że przystępna cena nie musi oznaczać ustępstw w zakresie jakości dźwięku, komfortu czy oprogramowania.
Najważniejsze cechy
Zewnętrzne wzornictwo zdradza odważniejsze podejście do kolorów niż w konserwatywnych konstrukcjach konkurencji. Podstawowe warianty – Czarna Dziura, Droga Mleczna, Błękit Zorzy i Gwiezdny Żar – otrzymały matowe wykończenie ABS-u z akcentami aluminium na przegubach muszli. Opaska pałąka wypełniona elastyczną pianką memory oraz nachylenie muszli o 15° zostały zaprojektowane z myślą o zminimalizowaniu punktowego nacisku na skronie. Przy masie 275 g Inspire XH1 plasują się pomiędzy konstrukcjami turystycznymi (Edifier WH950NB – 308 g) a ultralekkimi słuchawkami biurowymi (Sony WH-CH720N – 192 g). Ze względu na parametry dźwiękowe oraz zakres funkcji są pozycjonowane jako flagowy model lifestylowy marki; według oficjalnego cennika kosztują 599 zł, lecz w dużych sieciach elektromarketów regularnie pojawiają się promocje sięgające 30%.
Zawartość zestawu
W estetycznym kartonie znalazły się: twarde etui typu hardshell z lamówką z eko-skóry, kabel USB-C – USB-C obsługujący ładowanie dwukierunkowe 30 W, przewód audio 3,5 mm z wtykiem kątowym, skrócona instrukcja w czterech językach oraz karta informacyjna o aplikacji mobilnej. Uwagę zwraca całkowite wyeliminowanie jednorazowych torebek foliowych – Baseus stopniowo wdraża politykę opakowań przyjaznych środowisku.
Pierwsze wrażenia i ergonomia
Regulacja pałąka oparta jest na prowadnicach o krokowym oporze, dzięki czemu po ustawieniu rozmiaru mechanizm nie przemieszcza się samoistnie. Muszle obracają się w osi pionowej o 90°, co docenia się przy odwieszaniu słuchawek na szyję. Podczas trzygodzinnej pracy przy edycji wideo nie odnotowano wzrostu temperatury wokół uszu – pianka pamięciowa dobrze odprowadza ciepło, a wewnętrzna średnica nausznic (62 × 45 mm) nie ociera małżowin u osób o przeciętnej wielkości uszu. Od wewnątrz producent zastosował gęsty welur akustyczny zapobiegający rezonansom powietrza.
Aplikacja i funkcje
Słuchawki korzystają z łączności Bluetooth 6.1, co oznacza wbudowaną obsługę LE Audio i kodowania LC3 oraz tryb multipoint dla dwóch źródeł jednocześnie. Proces parowania zajmuje około 7 s: przytrzymuje się przycisk zasilania, a w aplikacji Baseus wyświetla się kafelek z grafiką produktu. Oprogramowanie pozwala przełączać profile: normalny, dźwięki otoczenia oraz trzy poziomy ANC (sceny dom/biuro, ruch miejski, komunikacja zbiorowa). Dostępny jest 8-stopniowy korektor z sześcioma gotowymi presetami, osobny przełącznik wzmocnienia sub-basu SuperBass 3.0, opcja SoundFit do kalibracji pod indywidualny słuch oraz tryb niskiej latencji – według producenta 80 ms, co w praktyce minimalizuje desynchronizację dialogu w serwisach VOD i gier mobilnych. Użytkownik może także zaprogramować funkcję samowyłączania z dźwiękami natury, przydatną osobom zasypiającym w słuchawkach.
Dźwięk i redukcja szumu
Sercem Inspire XH1 jest para przetworników dynamicznych 35 mm z membraną kompozytową pokrytą warstwą tytanu. Z perspektywy pomiarów laboratoryjnych (HATS B&K 5128) charakterystyka przypomina umiarkowane „V” – podbicie przy 60 Hz sięga 4 dB, a w zakresie 8–10 kHz 3 dB względem linii referencyjnej. Uzyskano tym samym wrażenie energicznego basu i rozjaśnionej góry, przy jednoczesnym lekkim cofnięciu pasma 1–3 kHz, co wielu odbiorców odbiera jako przyjemną przestrzeń w muzyce rozrywkowej. Przy strumieniowaniu LDAC (990 kb/s, 96 kHz) rozdzielczość mikrodetali w utworach akustycznych stoi na poziomie zbliżonym do droższych Soundcore Space Q45, choć nadal ustępuje referencyjnym Sony WH-1000XM5 pod względem separacji instrumentów.
Aktywna redukcja szumów bazuje na pięciu mikrofonach MEMS i procesorze DSP zdolnym do analizy sygnału z częstotliwością 384 kHz. W pomiarach syntetycznych (generowany szum w kabinie 80 dB SPL) udało się zniwelować średnio 37 dB w paśmie 50–1 000 Hz, co stawia XH1 pomiędzy Bose QC45 a Sennheiser Momentum 4. Tryb transparentny cechuje się naturalnym brzmieniem głosu rozmówcy; brak efektu „syczenia” obecnego w starszych modelach marki.
Bateria i ładowanie
Ogniwo 800 mAh pozwoliło w teście ciągłego odtwarzania Spotify (kodek AAC, głośność 55%, ANC włączone) na 66 h pracy, co pokrywa się z deklarowaną wartością. Bez aktywnej redukcji rezultat przekroczył 96 h. System szybkiego ładowania PowerDelivery przyjmujący do 30 W uzupełnia energię na 12 h odsłuchu w zaledwie 10 min. W pełni rozładowane słuchawki osiągają 100% w około 1 h 45 min. Warto zaznaczyć, że producent dodał funkcję inteligentnego limitu głośności (75–100 dB), przydatną rodzicom udostępniającym sprzęt dzieciom.
Specyfikacja
• Przetworniki: dynamiczne 35 mm z membraną tytanową; • Pasmo przenoszenia: 20 Hz – 40 kHz; • Obsługiwane kodeki: SBC, AAC, LDAC, LC3; • Łączność: Bluetooth 6.1, wejście AUX 3,5 mm; • Opóźnienie w trybie gamingowym: 80 ms; • Akumulator: 800 mAh, do 100 h bez ANC, do 65 h z ANC; • Szybkie ładowanie: 10 min = 12 h odsłuchu; • ANC: hybrydowe, pięć mikrofonów, maks. 37 dB tłumienia; • Tryb transparentny: tak, z regulacją intensywności; • Materiały: ABS, aluminium, pałąk stalowy, nauszniki z proteiny PU; • Waga: 275 g; • Kolory: Czarna Dziura, Droga Mleczna, Błękit Zorzy, Gwiezdny Żar; • Cena katalogowa: 599 zł.
Konkluzja
Inspire XH1 trafiają w potrzeby osób, które pragną szerokiego wachlarza funkcji – od LDAC po adaptacyjne ANC – bez konieczności sięgania po znacznie droższe konstrukcje Sony czy Bose. Ich największym atutem jest czas pracy, dzięki któremu można zapomnieć o ładowarce na prawie dwa tygodnie codziennych dojazdów. Brzmienie z wyraźnie zaznaczonym basem i iskrzącą górą przypadnie do gustu miłośnikom muzyki popularnej, a rozbudowana aplikacja pozwoli audiofilom skorygować charakterystykę zgodnie z preferencjami. Jeśli ktoś szuka słuchawek do biura, podróży i gier mobilnych, jednocześnie ceniąc odważne warianty kolorystyczne, najnowszy model Baseusa jest propozycją, obok której trudno przejść obojętnie – zwłaszcza gdy trafi się na jedną z częstych promocji detalicznych.