Integracja smartfona z samochodowym systemem audio staje się wśród kierowców czymś tak oczywistym jak klimatyzacja czy czujniki parkowania. Niestety, większość aut wyprodukowanych dekadę temu nie oferuje natywnego wsparcia dla Android Auto lub Apple CarPlay. Do tej pory rozwiązaniem były kosztowne stacje multimedialne albo wielogodzinne przeróbki instalacji. Dlatego każda znaczna przecena gotowego, łatwego w montażu urządzenia przyciąga uwagę kierowców, którzy chcą unowocześnić kokpit, nie wydając fortuny.

Rynkowe statystyki mówią same za siebie: według firmy analitycznej Markets & Markets globalny sektor samochodowych systemów infotainment rośnie średnio o 10% rocznie, a najdynamiczniej rozwija się segment tzw. „plug-and-play”, gdzie niewielkie wyświetlacze z modułem bezprzewodowym zastępują klasyczne radio. Właśnie w tej kategorii pojawiła się nowa propozycja dyskontu spożywczego, która cenowo wywraca rynek do góry nogami.

Promocja Biedronki: ponad połowa ceny zostaje w portfelu

Sieć wprowadziła do swojego sklepu internetowego siedmiocalowe centrum multimedialne z obsługą Android Auto i Apple CarPlay, obniżając cenę z około 599 zł do 279 zł. Oznacza to rabat rzędu 53%, czyli realną oszczędność blisko 320 zł. Przy obecnych kosztach tankowania wielu kierowców uzna to za równowartość jednego pełnego baku. Urządzenie trafia do klienta w komplecie z akcesoriami, a montaż sprowadza się do zamocowania uchwytu i podłączenia zasilania do gniazda 12 V lub portu USB-C.

Funkcje, które odświeżają nawet kilkunastoletni kokpit

Po pierwszym uruchomieniu wyświetlacz łączy się ze smartfonem bezprzewodowo lub przewodowo, oferując interfejs znany z fabrycznych systemów nowych aut. Dzięki wbudowanemu module Wi-Fi oraz Bluetooth można:

– uruchamiać nawigacje Google Maps, Waze czy Yanosik z poziomu ekranu; – odtwarzać muzykę i podcasty ze Spotify, Tidal lub YouTube Music; – odbierać połączenia oraz dyktować wiadomości przy pomocy Asystenta Google lub Siri; – wyświetlać obraz z kamery cofania dołączonej do zestawu, co ułatwia parkowanie w mieście; – nagrywać trasę przednią kamerą, która może służyć jako wideorejestrator.

Specyfikacja techniczna i zawartość pudełka

Wyświetlacz: 7 cali, panel dotykowy IPS Rozdzielczość: 1024 × 600 px Procesor: czterordzeniowy SoC 1,3 GHz Pamięć: 2 GB RAM / 16 GB flash na zapis nagrań z kamery Łączność: Wi-Fi 2,4 GHz, Bluetooth 5.0 Zasilanie: DC 5 V / 2 A (USB-C) lub ładowarka samochodowa 12 V Wejścia wideo: AV (kamera cofania) Wyjścia audio: AUX 3,5 mm, głośnik 3 W wbudowany Mikrofon: zintegrowany z przednim panelem Waga zestawu: ok. 600 g (z akcesoriami) Akcesoria w pudełku: kamera przednia 1080p, kamera cofania IP67, uchwyt z przyssawką, przewód USB-C 1,5 m, ładowarka samochodowa, instrukcja w języku polskim

Jak wypada na tle konkurencji z segmentu aftermarket

Porównanie z popularnymi markami pokazuje, że urządzenia o podobnych parametrach rozpoczęły rok 2024 w widełkach 450–900 zł. Wyższa cena zazwyczaj wynika z większej przekątnej ekranu lub wbudowanego modułu LTE, który pozwala na działanie bez hotspotu z telefonu. Dla kierowców, którzy i tak podróżują z aktywnym pakietem danych w smartfonie, różnica ta bywa nieistotna. Kluczowe funkcje—bezprzewodowe Android Auto, CarPlay, nagrywanie w pętli i wsparcie kamer—urządzenie z Biedronki zapewnia na poziomie droższych konkurentów. Zaawansowani użytkownicy mogą ponadto podłączyć je do istniejącego systemu audio przez gniazdo AUX, co minimalizuje dodatkowe przeróbki instalacji.

Kto skorzysta najbardziej z tej oferty

Z promocji przede wszystkim zadowolą się właściciele starszych samochodów, których fabryczne radia nie przewidują wymiany na podwójną DIN-kę lub wymagają kosztownych ramek montażowych. Mobilne centrum multimedialne sprawdzi się również w autach firmowych, gdzie szybki montaż i demontaż jest kluczowy przy częstej zmianie użytkownika. Kierowcy korzystający zawodowo z nawigacji docenią możliwość przenoszenia urządzenia między pojazdami flotowymi bez utraty ustawień czy historii tras.