Nowa funkcja YouTube na TV: Lepsza integracja i doświadczenie

youtube | https://elements.envato.com/

Google testuje funkcję, która pozwala zadawać pytania generatywnej sztucznej inteligencji bez przerywania seansu na YouTube w telewizorze lub konsoli. Dostęp otrzymała ograniczona grupa pełnoletnich użytkowników, a obsługiwane języki to na razie angielski, hiszpański, portugalski, hindi i koreański.

Inteligentny pilot zamiast klawiatury: jak działa konwersacja z AI?

Na ekranie obok wideo pojawia się przycisk „Zapytaj”. Po jego wybraniu widz mówi do mikrofonu w pilocie, a model językowy analizuje kontekst aktualnie odtwarzanego materiału i udziela głosowej lub tekstowej odpowiedzi. Sugerowane są też kolejne pytania, dzięki czemu wymiana przypomina naturalny dialog bez konieczności sięgania po smartfon czy klawiaturę.

Technologia wykorzystuje te same mechanizmy, które Google rozwija w projektach Bard i Gemini, ale została dostrojona do pracy na urządzeniach salonowych, gdzie priorytetem jest szybkość reakcji i czytelny interfejs obsługiwany z dużej odległości.

Dlaczego YouTube stawia na duży ekran

Według badania The Gauge firmy Nielsen YouTube odpowiada już za ponad 12% całkowitego czasu streamingu na telewizorach w Stanach Zjednoczonych, wyprzedzając Netflix i inne serwisy. Użytkownicy spędzają średnio powyżej miliarda godzin dziennie na platformie, a znaczną część tego ruchu generują właśnie aplikacje Smart TV.

Dostarczenie funkcji głosowych bezpośrednio na telewizor ma utrzymać widzów w ekosystemie YouTube, zwiększyć zaangażowanie i – co istotne dla reklamodawców – wydłużyć czas kontaktu z treściami sponsorowanymi.

Granice testu: kto i gdzie skorzysta z nowej opcji

Pilotaż obejmuje wybranych abonentów YouTube Premium w Stanach Zjednoczonych, Brazylii, Indiach i Korei Południowej. Warunkiem jest ukończone 18 lat oraz posiadanie kompatybilnego odbiornika z aktualną aplikacją YouTube.

Google zapowiada, że kolejne języki i rynki zostaną dodane po zebraniu opinii testerów, jednak nie podaje konkretnych terminów. Firma musi najpierw dopracować rozpoznawanie mowy w środowiskach z dużym pogłosem oraz zapewnić zgodność z lokalnymi regulacjami dotyczącymi prywatności.

Reklamy pod specjalnym nadzorem

Równolegle YouTube zaostrza politykę wobec blokerów reklam. Osoby korzystające z popularnych rozszerzeń przeglądarkowych coraz częściej tracą dostęp do opisów filmów, komentarzy czy możliwości przewijania materiału, dopóki nie wyłączą blokady lub nie wykupią subskrypcji Premium.

Firma tłumaczy, że wyświetlanie reklam finansuje twórców i utrzymuje darmową część platformy. Krytycy zwracają jednak uwagę, że agresywne formaty sponsorowane bywają powodem instalowania AdBlocków, więc problem leży po obu stronach ekranu.

Dokąd zmierza generatywne wideo

Interaktywny asystent na telewizorach to element szerszej strategii Google polegającej na łączeniu treści wideo z generatywną AI. W ostatnich miesiącach serwis zapowiedział już Dream Screen do tworzenia tła w YouTube Shorts, narzędzia muzyczne oparte na uczeniu maszynowym oraz funkcję automatycznego streszczania komentarzy.

Jeżeli testy na dużym ekranie zakończą się sukcesem, podobne rozwiązania mogą trafić do aplikacji mobilnej i wersji przeglądarkowej, zmieniając sposób, w jaki widzowie wyszukują informacje, wchodzą w interakcje z twórcami i podejmują decyzje zakupowe.

Informacje o nowej funkcji pochodzą z prezentacji Google dla partnerów sprzętowych oraz z analiz branżowych firm Nielsen i TechCrunch.