Rynek ultrasmukłych komputerów przenośnych ewoluuje szybko, jednak najnowszy Surface Laptop 15 wprowadza do tej kategorii ważny zwrot – wykorzystuje procesor Snapdragon X Elite, a więc architekturę ARM, która do tej pory kojarzyła się głównie ze smartfonami i tabletami. Microsoft obiecuje dzięki temu ciszę, mniejsze zużycie energii i zaawansowane funkcje obliczeń AI dostępne w trybie offline.

Choć urządzenie z metalu o grubości niespełna dwóch centymetrów prezentuje się niczym wyjęte z katalogu premium, producent musiał pójść na kilka kompromisów. Poniżej przyglądamy się konstrukcji, wydajności oraz temu, jak w praktyce wygląda życie z laptopem, który próbuje połączyć świat Windowsa z efektywnością znaną z mobilnych układów.

Zalety i mankamenty w pigułce

• perfekcyjne spasowanie elementów, pewny zawias i odporne na wyginanie wieko • matryca 3 : 2 o wysokiej jasności 600 nitów i odświeżaniu 120 Hz • wyśmienity czas pracy – w biurowym scenariuszu realne 11 godzin przy 30 proc. jasności • bezgłośna praca przy zadaniach biurowych, umiarkowany szum pod pełnym obciążeniem • szybkie logowanie twarzą Windows Hello i atrakcyjny pakiet łączności: Wi-Fi 7, Bluetooth 5.4 • łatwa wymiana dysku SSD w formacie 2230

• w podstawowej konfiguracji jedynie 256 GB przestrzeni na dane • brak złącza HDMI i pełnowymiarowego czytnika SD; do dyspozycji tylko micro SD • nie wszystkie aplikacje x86 pracują płynnie w emulacji – szczególnie starsze gry i niszowe programy

Konstrukcja i ergonomia

Obudowę wykonano z jednego bloku anodyzowanego aluminium, dzięki czemu całość przypomina unibody i nie poddaje się skręcaniu. Przy masie 1,66 kg komputer zachowuje mobilny charakter, chociaż osoby często podróżujące samolotem mogą odczuć różnicę względem lżejszych trzynastek. Zawias utrzymuje ekran pod dowolnym kątem, lecz brak podcięcia na froncie wymaga użycia obu dłoni przy otwieraniu.

Klawiatura oferuje pełnowymiarowy układ z trzema stopniami białego podświetlenia. Skok klawisza to 1,3 mm, a pod palcami wyczuwalne jest przyjemne, sprężyste odbicie. Płytka dotykowa Precision została pokryta szkłem, jest responsywna, choć nieco mniejsza niż w niektórych konkurencyjnych piętnastkach. Za dźwięk odpowiada para głośników umieszczonych pod klawiaturą; dzięki wsparciu Dolby Atmos potrafią zaskoczyć przestrzenią, choć bas wciąż jest symboliczny.

Ekran, dźwięk i interakcja

Panele o proporcjach 3 : 2 sprawdzają się w pracy biurowej i w zastosowaniach kreatywnych, oferując więcej pionowej przestrzeni niż popularne 16 : 9. Rozdzielczość 2496 × 1664 piksele przekłada się na 201 ppi, co przy piętnastu calach zapewnia duży komfort bez skalowania powyżej 150 proc. Fabryczna kalibracja wypada lepiej niż u wielu rywali – średni błąd delta E dla przestrzeni sRGB nie przekracza 1,5, a kontrast utrzymuje się powyżej 1400 : 1.

Ekran wspiera dotyk oraz rysik Surface Pen, co przydaje się w szybkim szkicowaniu lub korekcie dokumentów PDF. Na froncie osadzono szkło Gorilla Glass 5, które skutecznie chroni przed zarysowaniami, lecz odbija światło; praca w pełnym słońcu wymaga więc maksymalnej jasności. Kamerka 1080p oferuje wyraźny obraz nawet w pokoju oświetlonym lampką biurkową, a czujniki podczerwieni pozwalają na natychmiastową autoryzację twarzą.

Wydajność CPU, GPU, NPU i kultura pracy

Qualcomm Snapdragon X Elite składa się z 12 rdzeni Oryon, które w teście wielowątkowym Geekbench 6 zbliżają się do 14 400 pkt, a więc do poziomu układów Intel Core Ultra 7 przy znacznie mniejszym zapotrzebowaniu na energię. W Cinebench 2024 laptop notuje 115 pkt jednowątkowo i 950 pkt wielowątkowo, utrzymując taktowanie 3,8 GHz przez większość przebiegu – odnotowaliśmy maksymalnie 52 W poboru mocy i temperatury nieprzekraczające 96 °C.

Zintegrowane GPU Adreno X1-85 radzi sobie z prostszymi grami indie w natywnym trybie ARM, lecz przy tytułach AAA z biblioteki Steam konieczne jest uruchamianie emulacji Prism, co potrafi obniżyć wydajność nawet o 40 proc. Test 3DMark Steel Nomad przyniósł 510 pkt (średnio 5 FPS), a więc wartości zbliżone do iGPU Radeon 780M w platformie AMD Phoenix.

Najciekawszym układem może być jednak NPU zdolne do 45 TOPS. W zadaniach generatywnych, takich jak lokalna transkrypcja mowy czy odszumianie wideo, procesor neuronowy kończy próbki dwa-trzy razy szybciej niż CPU, zużywając przy tym mniej niż 5 W. Wentylatory pozostają wtedy niemal niesłyszalne – głośność zmierzoną z odległości jednego metra oceniono na 24 dB.

Łączność, porty i możliwości rozbudowy

Dwa porty USB4 typu C obsługują ładowanie, DisplayPort 1.4 oraz przesył danych do 40 Gb/s. Trzeci interfejs, klasyczny USB-A 3.2 Gen 1, ułatwia podłączanie starszych pendrive’ów. Microsoft rezygnuje z HDMI, licząc na zewnętrzne stacje dokujące lub adaptery. Czytnik micro SDXC akceptuje karty do 1 TB, lecz profesjonaliści pracujący z aparatami wciąż będą tęsknić za pełnowymiarowym slotem SD.

Pojemność baterii to 66 Wh. W teście ciągłego odtwarzania strumieniowego wideo (Wi-Fi 7, 200 nitów) notebook dotrwał do 10 godzin i 20 minut. Podczas edycji zdjęć w Lightroom Classic w wersji ARM wynik skraca się do 6 godzin, natomiast pełne obciążenie CPU i GPU ogranicza czas działania do trzech godzin. Dołączona ładowarka 65 W napełnia akumulator w 90 minut, a dzięki magnetycznemu złączu Surface Connect trudno przypadkowo strącić komputer ze stołu.

Wewnątrz znajdziemy dysk NVMe 2230 o pojemności 256 GB; sekwencyjny odczyt to 3300 MB/s, zapis 1000 MB/s. Wymiana na większy moduł jest stosunkowo prosta – wystarczy odkręcić cztery śruby ukryte pod przyssawkami nóżek i wypiąć tasiemkę baterii.

Oprogramowanie i kwestia kompatybilności ARM

Komputer trafia do użytkownika z czystym Windows 11 Pro. Najnowsza kompilacja systemu zawiera warstwę emulacyjną Prism, która tłumaczy instrukcje x86-64 na ARM w locie. Dla aplikacji typowo biurowych, takich jak przeglądarki, komunikatory czy pakiet Office, różnica w wydajności jest trudna do zauważenia. Problemy pojawiają się w programach korzystających z niskopoziomowych sterowników lub wtyczek, na przykład niektórych narzędziach CAD oraz starszych bibliotekach VST do produkcji muzyki.

Coraz szersza lista aplikacji – od Adobe Photoshop po Blender – otrzymuje natywne kompilacje dla Windows on ARM, co znacząco poprawia responsywność. Trzeba jednak pamiętać, że część gier wykorzystujących zabezpieczenie Denuvo lub starsze DirectX 11 potrafi odmówić współpracy. Entuzjastom cyfrowej rozrywki zaleca się wcześniej sprawdzić, czy ulubione tytuły zostały już dodane do listy kompatybilnych.

Konkurencyjne rozwiązania na rynku

Bezpośrednim rywalem w segmencie piętnastocalowych ultrabooków jest MacBook Air 15 z układem Apple M3. Laptop Apple oferuje nieco lepszą kulturę pracy pasywnej i wyższą wydajność GPU, lecz wciąż nie posiada dotykowego ekranu ani portów USB-A. Z kolei Dell XPS 15 w edycji z procesorem Intel Core Ultra 7 155H przewyższa Surface’a pod względem liczby złączy i mocy graficznej, jednak jego bateria rozładowuje się szybciej, a hałas wentylatorów przy długiej kompilacji kodu potrafi przekroczyć 45 dB. Wreszcie ASUS Zenbook 14 OLED z Ryzen 7 8840HS kusi panelem OLED, ale ustępuje omawianemu modelowi pod względem integracji NPU i jakości wykonania.