Nowe komputery ASUS: RTX Spark, ARM i do 128 GB RAM
Mateusz Szałowskikomputery | fot.https://elements.envato.com/
ASUS prezentuje rodzinę ProArt z układem NVIDIA RTX Spark: 20-rdzeniowy procesor ARM, GPU Blackwell z 6144 rdzeniami CUDA i do 128 GB zunifikowanej pamięci – mobilne stacje robocze dla epoki lokalnej sztucznej inteligencji.
W segmencie komputerów osobistych szykuje się kolejna odsłona rywalizacji. Po dekadach dominacji architektury x86 rosnące wymagania modeli generatywnych i presja energooszczędności otwierają drzwi platformom ARM. Na tym tle ASUS wprowadza na polski rynek laptopy ProArt P14 i P16 oraz miniaturowy desktop ProArt GR1X, wszystkie oparte na nowym SoC NVIDIA RTX Spark. Producent stawia na użytkowników, którzy jednego dnia trenują własne sieci językowe, a następnego montują wideo 8K lub uruchamiają najnowsze gry.
Analitycy z firm Canalys i IDC szacują, że do końca 2026 roku nawet co trzeci sprzedawany notebook będzie klasyfikowany jako „AI PC”. Odpowiedź ASUS-a celuje dokładnie w tę kategorię, łącząc architekturę ARM z ekosystemem RTX i systemem Windows 11.
Platforma RTX Spark – kiedy ARM spotyka NVLink
Sercem całej rodziny jest układ o kodowym oznaczeniu N1X, zaprojektowany wspólnie przez NVIDIĘ i MediaTeka. Moduł łączy 10 wysokowydajnych rdzeni Cortex-X925 oraz 10 energooszczędnych Cortex-A725 w klastrze Grace, a całość komunikuje się z kontrolerem pamięci LPDDR5X o przepustowości ponad 200 GB/s.
Za obliczenia graficzne odpowiada blok Blackwell z 6144 rdzeniami CUDA oraz piątą generacją jednostek Tensor, wsparty sprzętowym enkoderem AV1 8K60. CPU i GPU są spięte łączem NVLink-C2C o przepustowości 900 GB/s, dzieląc tę samą pulę do 128 GB zunifikowanej pamięci. Wersja mobilna mieści się w limicie energetycznym 45–80 W, co stawia ją pomiędzy najwydajniejszymi układami laptopowymi a desktopowymi GPU klasy średniej.
Wydajność mierzona przepływnością modeli
NVIDIA deklaruje, że konfiguracja osiąga równowartość 1 PFLOP w obliczeniach nisko-precyzyjnych FP4 – dokładnie tej, którą wykorzystują najnowsze sieci językowe. W praktyce oznacza to możliwość uruchomienia lokalnie modeli do około 120 miliardów parametrów bez konieczności korzystania z chmury. Dzięki temu ProArt P14 i P16 potrafią obsłużyć ChatGPT-podobne asystenty, generować grafiki w stylu Stable Diffusion XL czy renderować złożone sceny 3D w czasie rzeczywistym.
Dla profesjonalistów liczy się jednak nie tylko AI. Zintegrowane przyspieszenie ray tracingu pozwala przekroczyć 120 kl./s w popularnych grach esportowych, a pełny stos NVIDIA Studio przyspiesza edycję wideo w DaVinci Resolve nawet kilkukrotnie w porównaniu z klasycznymi ultrabookami. Jak wynika z pomiarów laboratorium UL Procyon, sprzętowy enkoder AV1 skraca eksport półgodzinnego materiału 4K do niecałych 5 minut.
Konfiguracje urządzeń
ProArt P16 • 16-calowy panel OLED 3840 × 2400 px, 120 Hz, HDR o jasności szczytowej 1600 nitów • SoC RTX Spark N1X, do 128 GB LPDDR5X 9600 MT/s • Dysk PCIe 5.0 NVMe do 2 TB • Akumulator 99,9 Wh, masa 1,77 kg • Łączność: Wi-Fi 7, Bluetooth 5.4, HDMI 2.1, trzy porty USB4, czytnik SD Express
ProArt P14 • Ekran OLED 2880 × 1800 px, 120 Hz • Ten sam procesor i GPU co w P16, maks. 96 GB pamięci zunifikowanej • Bateria 90 Wh, waga 1,48 kg • Taki sam zestaw portów oraz kamerka IR 1080p z migawką prywatności
ProArt GR1X • Obudowa 150 × 150 × 51 mm, objętość 1,1 l • RTX Spark N1X, zunifikowana pamięć do 128 GB • Dwa sloty M.2 PCIe 5.0 x4, 10-gigabitowy Ethernet, Wi-Fi 7 • Obsługa czterech monitorów 4K @ 120 Hz przez mini DisplayPort 2.1 • Dostępne wersje w kolorze czarnym i srebrnym
Dostępność i ceny
Przedsprzedaż notebooków rusza 7 października, natomiast regularna sprzedaż rozpocznie się 16 października. ASUS przygotował warianty z 24, 32, 64 oraz 128 GB pamięci; ceny startują od 13 999 zł za model P14 z 24 GB RAM i 1 TB SSD. Większy P16 w konfiguracji 128 GB/2 TB wyceniono na 18 999 zł. Szczegóły dotyczące wyceny i dostępności miniaturowego GR1X producent ujawni w czwartym kwartale.
Informacje opracowane na podstawie danych ASUS, NVIDIA oraz prognoz analityków IDC; zdjęcia: materiały prasowe producenta.