Podczas jesiennego wydarzenia sprzętowego Apple zaprezentowało najbardziej zaawansowaną odsłonę własnych układów krzemowych: M5, M5 Pro i M5 Max. Nowe MacBooki oraz odświeżone monitory mają nie tylko podnieść ogólną wydajność komputerów, lecz przede wszystkim przyspieszyć zadania związane ze sztuczną inteligencją wykonywane lokalnie, bez konieczności korzystania z chmury. To ważny krok w chwili, gdy cała branża komputerowa przygotowuje się na erę tak zwanych „AI-PC”.
Firma przekonuje, że komputery napędzane M5 potrafią generować obrazy, muzykę czy kod nawet kilkukrotnie szybciej niż poprzednicy, a jednocześnie zachowują wysoką energooszczędność dzięki 3-nanometrowemu procesowi technologicznemu TSMC. Dopełnieniem oferty są nowe monitory Studio Display i Studio Display XDR, które otrzymały matryce o podwyższonej jasności i adaptacyjnym odświeżaniu. Poniżej przyglądamy się najważniejszym zmianom.
M5 Pro i M5 Max – architektura gotowa na wymagające obliczenia
Oba nowe układy korzystają z 12-rdzeniowego procesora CPU (8 wydajnościowych + 4 energooszczędne) oraz całkowicie przeprojektowanego GPU w konfiguracjach do 40 rdzeni. Producent deklaruje wzrost mocy graficznej nawet o 50% względem chipów M4 Pro/M4 Max oraz dwukrotnie wyższą przepustowość pamięci SSD dzięki nowemu kontrolerowi PCIe 4.0.
Sercem możliwości AI jest zmodernizowany Neural Engine dysponujący 32 rdzeniami specjalizowanymi oraz przyspieszeniem wynikającym z akceleratorów określanych wewnętrznie jako Neural Accelerators. Współdziałają one z zunifikowaną pamięcią RAM: do 64 GB (307 GB/s) w wariancie Pro i do 128 GB (614 GB/s) w wersji Max. Według szacunków Apple taka konfiguracja pozwala na lokalne inferencje dużych modeli językowych z prędkością przekraczającą 30 biliardów operacji na sekundę.
Sztuczna inteligencja on-device: od LLM po render 3D
Dzięki rozbudowanym blokom NPU nowe komputery mają obsługiwać generatywne modele obrazu, wideo i audio bez konieczności wysyłania danych do chmury, co poprawia zarówno bezpieczeństwo, jak i czas odpowiedzi. Testy wewnętrzne wskazują, że generowanie obrazu o rozdzielczości 4K za pomocą Stable Diffusion odbywa się nawet ośmiokrotnie szybciej niż na układach M1 Max, a trening małych, personalizowanych modeli językowych – czterokrotnie szybciej niż na M4 Pro.
Dodatkową korzyścią jest pełna sprzętowa obsługa bibliotek takich jak Core ML, PyTorch Metal Backend oraz nadchodzącego standardu WebGPU, co ma znaczenie dla deweloperów tworzących aplikacje komputerowe i mobilne jednocześnie. W połączeniu z 3-nanometrową litografią pozwoliło to zachować charakterystyczną dla sprzętu Apple kulturę pracy fan-less w lżejszych zastosowaniach oraz wydłużyć czas pracy na baterii w modelach przenośnych.
MacBook Pro i MacBook Air: więcej mocy w niezmienionej obudowie
Nowe 14- i 16-calowe MacBooki Pro otrzymały dyski SSD rozpoczynające się od 1 TB oraz ekrany Liquid Retina XDR o szczytowej jasności do 1600 nitów w trybie HDR. Warianty z M5 Max mogą równocześnie obsłużyć trzy monitory 6K lub jeden 8K przy 60 Hz. Z kolei MacBook Air z układem M5 zyskał do 10 rdzeni GPU, co według wewnętrznych benchmarków pozwala na montaż wideo 4K w Final Cut Pro nawet o 35% szybciej niż w ubiegłorocznym modelu z M4.
Co istotne, oba laptopy utrzymują grubość poprzedniej generacji (1,55 cm dla Pro i 1,13 cm dla Air), lecz oferują dłuższy czas pracy na baterii: do 22 godzin odtwarzania wideo w Pro oraz do 18 godzin w Air. Zachowano pełen zestaw portów Thunderbolt 4, HDMI 2.1 oraz czytnik kart SD XC – konfigurację docenianą przez filmowców i fotografów.
Studio Display i Studio Display XDR: profesjonalne ekrany dla twórców
Największą nowością w monitorach Apple jest 27-calowy panel mini-LED, który dzięki 2016 strefom wygaszania oferuje kontrast 1 000 000:1 oraz jasność szczytową 2000 nitów w HDR. Częstotliwość odświeżania 120 Hz wspierana jest przez technologię ProMotion, co przekłada się na płynniejsze przewijanie i bardziej responsywne pióra graficzne.
Dla użytkowników wymagających absolutnej wierności kolorystycznej Apple przygotowało 32-calowy Studio Display XDR z autorską kalibracją fabryczną przy Delta E poniżej 1. Oba monitory korzystają z szyby nano-texture redukującej odbicia oraz wbudowanego systemu sześciu głośników z obsługą Dolby Atmos. Port Thunderbolt umożliwia jednoczesne ładowanie MacBooka mocą do 96 W oraz podłączenie dodatkowych akcesoriów poprzez trzy złącza USB-C.
Dostępność rynkowa i perspektywy dla segmentu komputerów kreatywnych
Przedsprzedaż nowych MacBooków i monitorów ma ruszyć jeszcze w tym miesiącu, a pierwsze dostawy spodziewane są tydzień później. W zależności od konfiguracji ceny MacBooka Pro zaczynają się od kwoty porównywalnej z poprzednią generacją, natomiast wersje z M5 Max i maksymalną pamięcią mogą przekroczyć granicę 20 000 zł. Studio Display wyceniono podobnie jak model ubiegłoroczny, zaś Studio Display XDR jest o około 20% droższy z uwagi na ulepszone podświetlenie i wyższą jasność.
Analitycy wskazują, że równoległy rozwój sprzętu i oprogramowania – od Final Cut Pro po Xcode z narzędziami machine learning – może utrzymać dynamikę sprzedaży Maców na poziomie dwucyfrowego wzrostu rok do roku. Zainteresowanie segmentu kreatywnego potęguje fakt, że konkurencja dopiero wchodzi na rynek laptopów z dedykowanymi procesorami NPU, podczas gdy Apple oferuje piątą generację własnych rozwiązań. Wszystko wskazuje na to, że nowa linia urządzeń umocni pozycję firmy wśród profesjonalistów, którzy potrzebują mobilnej stacji roboczej gotowej na pracę z generatywną sztuczną inteligencją.
Źródło: materiały prasowe Apple, analizy branżowe