Wcześniej eko, teraz już nie. Urządzenie promowane przez państwo dziś traci wszystkie przywileje
Choć jeszcze niedawno wszyscy je wychwalali, okazuje się, że dziś piece gazowe wcale nie są tak świetną inwestycją. Co w tej kwestii się zmieniło i czy nadal warto rozważać zakup takiego źródła ogrzewania?

Piece gazowe już nie najlepszym wyborem?
Choć jeszcze jakiś czas temu zwracano uwagę na zalety pieców gazowych i nakłaniano konsumentów do korzystania z nich, dziś już ta kwestia wygląda nieco inaczej. Owszem, piece gazowe nadal są lepsze od „kopciuchów”, jednak biorąc pod uwagę ich wpływ na środowisko, wcale nie są najlepszym wyborem. Unijne regulacje znacząco wskazują na konieczność redukcji emisji CO2, a piece gazowe zupełnie się do tego nie przyczyniają i nie spełniają założeń takiej polityki klimatycznej. Mówiąc krótko – nie są eko. Właśnie dlatego Unia wprowadziła regulację mówiącą, że od 2030 roku nowe budynki na jej terenie nie będą mogły już być wyposażone w piece gazowe, a dziesięć lat później piece te mają zostać wyeliminowane we wszystkich budynkach.
Co jeśli w ostatnim czasie zakupiliśmy taki piec?
Na piece gazowe oferowanych było wiele dotacji, nic więc dziwnego, że duża część osób uległa namowom i zdecydowała się na ich zakup. Kluczowym był tutaj program „Czyste Powietrze”. To właśnie on miał wspierać gospodarstwa domowe i oferować środki na zakup polecanego źródła ciepła. Jednak to już nieaktualne, ponieważ dotacje te dłużej nie będą oferowane, a dla osób, które niedawno zakupiły piec i jeszcze nie rozliczyły zakupu będzie przygotowany nowy program. Jeśli posiadamy w swoim domu piec gazowy, nie ma co siać paniki i niezwłocznie się go pozbywać. Przez najbliższe kilkanaście lat, aż do 2040 roku, będzie można spokojnie z niego korzystać. Niewykluczone jest też, że przez ten czas założenia polityki klimatycznej ulegną zmianie, ponieważ jest to często dyskutowaną kwestią.
Czy aktualnie kupno pieca gazowego się opłaca?
Mimo tego, że taki zakup nie jest mocno przyszłościowy, nie można powiedzieć że jest najgorszym możliwym rozwiązaniem. To nadal lepsza opcja niż ogrzewanie węglowe, czy choćby „kopciuchy”, które nie spełniają wymaganych norm. Jeśli już rozważamy zakup takiego pieca warto jednak wziąć pod uwagę to, że nie dostaniemy na niego dotacji, a polityka klimatyczna UE będzie w tej kwestii coraz bardziej restrykcyjna. Oczywiście, wszystko może się jeszcze zmienić, ale na ten moment się na to nie zapowiada.
Warto podejść do tematu kompleksowo i zastanowić się również nad dostępnymi na rynku alternatywami dla pieców gazowych. Można zainwestować np. w pompę ciepła. Co prawda, tutaj wyjściowy koszt może być większy niż w przypadku pieca, jednak jest ona tańsza w eksploatacji. I mamy pewność, że przysługują na nią dotacje.
Przy wyborze źródła ogrzewania należy rozważyć wszystkie za i przeciw, po to, by dokonać przemyślanego wyboru. To inwestycja na długie lata. Warto wziąć pod uwagę przyszłość, a także to, jak będą się kształtować restrykcje klimatyczne po to, aby zainwestować w źródło, które będzie spełniało wszelkie wymagania, a przy tym efektywnie ogrzewało nasz dom.

Studentka dziennikarstwa i medioznawstwa II stopnia na UW i absolwentka tego samego kierunku. Ciekawa świata, miłośniczka literatury (szczególnie thrillerów psychologicznych) i muzyki.