Nowa aktualizacja Pixel: Wciąż brakuje oczekiwanych funkcji!
Daniel Wlaźlakpixel telefon | fot.https://elements.envato.com/
Majowa paczka oprogramowania dla smartfonów z rodziny Google Pixel jest już udostępniana etapami użytkownikom na wszystkich kontynentach. Choć aktualizacja koncentruje się głównie na poprawkach zabezpieczeń oraz kilku konkretnych usprawnieniach sprzętowych, nie rozwiązuje najgłośniej dyskutowanej w ostatnich tygodniach bolączki – przyspieszonego zużycia energii. Poniżej przyglądamy się temu, co faktycznie zmieniono, dlaczego problem baterii wciąż pozostaje otwarty i jak można tymczasowo zminimalizować jego skutki.
Co faktycznie naprawia majowa aktualizacja
Najświeższy pakiet łatek wnosi kilka poprawek, które mają znaczenie szczególnie dla właścicieli modeli z linii Pixel 8 i Pixel 7. Po pierwsze, Google zlikwidowało błąd prowadzący do sporadycznego zawieszania się aplikacji aparatu podczas nagrywania wideo w wysokiej rozdzielczości. Po drugie, usunięto artefakty w postaci białego punktu pojawiającego się okresowo przy górnej krawędzi ekranu OLED. Kolejna zmiana dotyczy bezprzewodowego ładowania: w testach laboratoriów niezależnych uzyskano o około 10 proc. krótszy czas uzupełniania energii, gdy ogniwo osiągało 80 proc. pojemności. Wreszcie, pakiet zawiera najnowsze poprawki bezpieczeństwa Androida (patch poziomu 2024-05-05), które eliminują ponad 30 luk zidentyfikowanych przez Project Zero i partnerów branżowych.
Niewygaszone problemy z drenażem baterii
Choć szybciej działający moduł Qi to dobra wiadomość, społeczność Reddita i forów deweloperskich zwraca uwagę, że od marcowego Feature Dropa urządzenia Pixel 6 oraz nowsze notują odczuwalnie krótszy czas pracy. Analiza raportów z narzędzia Battery Historian wskazuje, że źródła obciążenia leżą zwykle w procesach Google Play Services i adaptacyjnej synchronizacji danych w chmurze. Google potwierdziło istnienie anomalii, lecz poprawki – według osób z zespołu Android Power – wymagają głębszych zmian w algorytmie zarządzania wakelockami i nie zdążyły trafić do majowego wydania.
Sprawdzone sposoby na wydłużenie czasu pracy
Zanim producent opublikuje docelową łatkę, warto rozważyć kilka działań, które w testach redakcyjnych przyniosły nawet 15–20 proc. dłuższy czas pracy na jednym ładowaniu:
1) Włącz tryb Adaptacyjnej Baterii, aby system ograniczał zaplecze aplikacji uruchamianych sporadycznie. 2) Przejdź do ustawień "Lokalizacja" i ustaw tryb „Oszczędzanie baterii”, który wstrzymuje skanowanie Wi-Fi oraz Bluetooth w tle. 3) Odinstaluj zbędne aktualizacje Play Services: w „Informacjach o aplikacji” wybierz „Odinstaluj aktualizacje”, po czym zrestartuj urządzenie (Google przywróci stabilną wersję podczas kolejnej autoinstalacji). 4) Wyłącz „Always On Display” lub skróć czas podświetlenia ekranu po otrzymaniu powiadomienia – nowsze panele LTPO potrafią zejść nawet do 1 Hz, lecz każdy piksel wciąż pobiera energię.
Co dalej mogą przynieść kolejne wydania
Pracownicy programu Android Beta sugerują, że kompleksowa poprawka zarządzania energią pojawi się najpewniej wraz z czerwcowym Feature Dropem, który tradycyjnie łączy ulepszenia funkcjonalne z głębszymi modyfikacjami jądra. W tle trwają też prace nad Androidem 15: w wersji Developer Preview można już znaleźć przeprojektowany moduł Doze, łączący statyczne okna aktywności z uczeniem maszynowym Tensor G3. Wszystko wskazuje więc na to, że producent ma świadomość skali problemu – pozostaje nadzieja, że najbliższe tygodnie przyniosą użytkownikom realną poprawę czasu pracy ich Pixelów.