Powrót marki Nokia do prostych telefonów komórkowych wpisuje się w rosnący trend poszukiwania urządzeń, które ograniczają cyfrowy szum, a jednocześnie pozostają kompatybilne z nowymi standardami sieciowymi. Najnowsza generacja tzw. feature phone’ów wprowadza jednak element zaskoczenia: funkcje oparte na sztucznej inteligencji, które dotąd kojarzono wyłącznie ze smartfonami. Dzięki temu klasyczne komórki mają przemówić do użytkowników wymagających większej prywatności, dłuższego czasu pracy na baterii i solidnej konstrukcji, ale bez całkowitej rezygnacji z nowoczesnych udogodnień.

Powrót do korzeni z nutą przyszłości

HMD Global, właściciel licencji na markę Nokia, ogłosił cztery nowe telefony: Nokia 200 4G, Nokia 210 4G, Nokia 215 4G (druga generacja) oraz Nokia 235 4G (druga generacja). Każdy z nich korzysta z pasm LTE, co oznacza wsparcie dla VoLTE i – w wybranych regionach – VoWiFi, czyli rozmów głosowych i tekstowych z lepszą jakością w nowszych sieciach. Modele bazują na sprawdzonych obudowach wykonanych z tworzyw o podwyższonej odporności na zarysowania, a akumulatory o pojemności od 1150 do 1450 mAh pozwalają – według danych producenta – nawet na kilka tygodni czuwania. Choć specyfikacja techniczna pozostaje skromna w porównaniu z telefonami inteligentnymi, obsługa 4G daje wyraźną przewagę nad starszymi konstrukcjami działającymi wyłącznie w sieciach 2G lub 3G, których wyłączanie zaczęło się już w Europie Zachodniej i Ameryce Północnej.

Cztery modele, jedno podejście: prostota plus 4G

Nokia 200 4G wyróżnia się przednią kamerą VGA, umożliwiającą prowadzenie wideorozmów bez konieczności sięgania po smartfon. Towarzyszy jej dedykowana usługa HMD Chat, zaprojektowana tak, by wideopołączenia były możliwe nawet przy ograniczonej przepustowości sieci. Nokia 210 4G to najbardziej budżetowy wariant, idealny dla użytkowników oczekujących najwyższej trwałości i podstawowych narzędzi komunikacyjnych. Z kolei drugie generacje modeli 215 4G i 235 4G otrzymały nieco większe wyświetlacze oraz odświeżony interfejs, który łączy tradycyjne menu z ikonami przypominającymi uproszczony ekran smartfona. Każdy z telefonów wyposażono w port USB-C do ładowania, radio FM działające bez konieczności podłączania słuchawek i slot na karty microSD.

Sztuczna inteligencja na pokładzie – po co w klasyku?

Najciekawszą nowością jest wbudowany asystent głosowy, oparty na lekkim modelu AI przygotowanym przez HMD Global we współpracy z firmą specjalizującą się w inferencji w warunkach ograniczonych zasobów obliczeniowych. Oprogramowanie działa lokalnie, co minimalizuje transfer danych i zwiększa ochronę prywatności. Użytkownik może poleceniem głosowym wyszukać kontakt, uruchomić latarkę, włączyć alarm czy zainicjować rozmowę wideo. W odróżnieniu od smartfonowych asystentów rozwiązanie nie wymaga stałego połączenia z internetem, a jedynie okazjonalnej synchronizacji słownika i aktualizacji firmwaru. Producent deklaruje, że dzięki optymalizacji model sieci neuronowej zajmuje mniej niż 50 MB w pamięci urządzenia, a do działania wystarcza podstawowy procesor ARM Cortex-A7 zegarowany poniżej 1 GHz.

Rynkowe znaczenie i potencjał rozwoju

Według danych Counterpoint Research segment prostych telefonów wciąż odpowiada za około 15 % globalnej sprzedaży komórek. Szczególnie silnie trzyma się w Indiach, Afryce Subsaharyjskiej i Ameryce Łacińskiej, gdzie infrastruktura 4G jest już powszechna, lecz nabywcy poszukują trwałych, niedrogich urządzeń z długą pracą na baterii. HMD Global liczy również na rosnącą grupę konsumentów w Europie i Ameryce Północnej, świadomie rezygnujących z rozbudowanych funkcji smartfonów w imię cyfrowego minimalizmu. Dodanie AI i obsługi wideorozmów pozwala wyróżnić ofertę Nokii na tle lokalnych producentów tanich „klawiszowców” oraz międzynarodowych marek, które w swoich modelach często ograniczają się do łączności 2G.

Eksperci branżowi podkreślają, że kolejnym krokiem może być wprowadzenie trybu prywatności bazującego na rozpoznawaniu kontekstu – telefon automatycznie wyłącza łączność komórkową w określonych miejscach lub godzinach, reagując na proste polecenia asystenta. W planach firm produkujących układy scalone są także energooszczędne modemy 5G przeznaczone dla najbardziej zaawansowanych feature phone’ów. Jeżeli koszt komponentów spadnie poniżej dzisiejszego progu psychologicznego 50 USD, telefony z klawiaturą, łącznością 5G i asystentem głosowym mogą stać się ciekawą alternatywą dla budżetowych smartfonów – zwłaszcza tam, gdzie ceny pakietów danych wciąż pozostają zaporowe.