Plus wyłącza 3G: Zakończenie usługi jeszcze w tym roku
Daniel Wlaźlakplus | fot.https://elements.envato.com/
Operator sieci komórkowej Plus zapowiedział, że do końca 2026 roku wyłączy w całym kraju transmisję w standardzie 3G. To symboliczny finisz technologii, która przez kilkanaście lat napędzała mobilny internet, lecz dziś ustępuje znacznie szybszym rozwiązaniom 4G i 5G. Zwolnione pasmo radiowe pozwoli na rozszerzenie zasięgu nowszych usług oraz poprawę jakości połączeń głosowych realizowanych w technologii VoLTE.
Dlaczego 3G odchodzi do historii
Sieci trzeciej generacji zostały zaprojektowane z myślą o transferach rzędu kilku, maksymalnie kilkunastu megabitów na sekundę. W momencie premiery była to rewolucja, jednak współczesne aplikacje – streaming wideo w wysokiej rozdzielczości, gry w chmurze czy zdalne biura – potrzebują dziesiątek, a nawet setek megabitów. Przestawienie zasobów radiowych z 3G na 4G i 5G zwiększa przepustowość nawet dziesięciokrotnie, a dodatkowo obniża opóźnienia. Z technicznego punktu widzenia 3G to również mniej efektywne wykorzystanie widma: jeden megaherc pasma w 5G potrafi obsłużyć wielokrotnie więcej danych niż w 3G, co przekłada się na niższy koszt obsługi ruchu i mniejszy pobór energii przez stacje bazowe.
Co oznacza decyzja dla klientów Plusa
Większość użytkowników nie zauważy zmiany, ponieważ korzysta już z urządzeń obsługujących 4G lub 5G. Część starszych kart SIM i telefonów, zwłaszcza modeli wprowadzonych na rynek przed 2014 rokiem, może jednak utracić dostęp do internetu mobilnego albo mieć ograniczoną jakość połączeń głosowych. Plus zachęca posiadaczy takich sprzętów do bezpłatnej weryfikacji: po wysłaniu specjalnej wiadomości SMS użytkownik otrzyma informację, czy jego telefon oraz karta SIM obsługują VoLTE lub 4G. Klienci, którzy będą musieli wymienić sprzęt, mogą liczyć na udostępnienie tańszych urządzeń w salonach oraz na akcje edukacyjne dotyczące aktywacji nowych ustawień sieciowych.
Szerszy kontekst: jak sektor telekomunikacyjny porządkuje pasmo
Polska nie jest wyjątkiem. Orange w naszym kraju wygasił znaczną część swojej sieci 3G w paśmie 900 MHz już w 2023 roku, a T-Mobile zapowiada pełne wyłączenie na lata 2024–2025. Podobne zmiany obserwujemy w Europie i na świecie: brytyjskie EE i Vodafone zakończą obsługę 3G do końca 2024 r., hiszpańska Telefónica przyjęła termin 2025 r., natomiast amerykański AT&T zdemontował 3G w 2022 r. Regulatorzy i operatorzy tłumaczą te ruchy nie tylko koniecznością rozwoju 5G, lecz także redukcją śladu węglowego – według danych GSMA modernizacja sieci może obniżyć zużycie energii stacji bazowych nawet o 15%.
2G zostaje – drugie życie w urządzeniach M2M
Mimo wyłączenia 3G Plus – podobnie jak większość operatorów w Europie – pozostawi aktywne 2G. Standard ten charakteryzuje się niską przepustowością, ale niemal pełnym pokryciem kraju i prostą architekturą, co czyni go nieocenionym w prostych terminalach płatniczych, alarmach domowych, lokalizatorach GPS czy licznikach energii. Migracja tych systemów do LTE-M lub NB-IoT postępuje, jednak potrwa jeszcze kilka lat, dlatego 2G będzie utrzymywane jako „warstwa bezpieczeństwa” dla komunikacji maszyna-maszyna (M2M).
Przyszłość: większa rola 5G i energetyczne wyzwania
Ostateczne wyłączenie 3G pozwoli Plusowi przenieść część pasma 2100 MHz i 900 MHz na potrzeby LTE oraz 5G, co przełoży się na wyższe prędkości i lepszą jakość w budynkach. Jednocześnie operator musi zadbać o optymalizację zużycia energii: instalacja nowocześniejszych anten massive MIMO oraz systemów zasilania opartych na odnawialnych źródłach może zrekompensować wzrost zapotrzebowania na moc, jaki generuje rosnący ruch danych. Dla klientów oznacza to stabilniejsze połączenia i dostęp do usług, które w 3G były poza zasięgiem – takich jak zdalna diagnostyka medyczna w czasie rzeczywistym czy inteligentne miasta bazujące na analizie dużych zbiorów danych.